piątek, 16 maja 2014

Moja naturalna pielęgnacja






Nigdy nie byłam fanką stosowania kosmetyków własnej roboty. Dlaczego? Bo czasami bywałam po prostu troszkę leniwa i nie miałam na to czasu (albo nie chciałam go mieć). Wolałam zainwestować w dobry kosmetyk drogeryjny niż „babrać się” w składnikach tworząc własne kosmetyczne „papki”. 

Wszystko zmieniło się kiedy rok temu pierwszy raz wypróbowałam naturalne kosmetyki ze Starej Mydlarni. Moja skóra zareagowała na nie bardzo pozytywnie i zauważyłam, że nie tylko wygląda lepiej, ale nie wymaga aż tak wielu zabiegów jak kiedyś. Dodatkowo zainspirowałam się bardzo Karolą, która od kiedy pamiętam wychwala naturalną pielęgnację. Postanowiłam „zainwestować” w swoje ciało… i metodą prób i błędów stworzyłam własną listę „kosmetyków”, które robię sama i które naprawdę działają.

wtorek, 13 maja 2014

Niezbędne(?) gadżety kobiety

Każda z nas zapewne wielokrotnie słyszała „ale po co Ci to?”, ba często same sobie zadajemy to pytanie. Minimalizm to super rozwiązanie, ale u mnie niestety się nie sprawdza. (co miesiąc obiecuję sobie, że nie wydam ani złotówki na ‘zachcianki’ – jakoś mi to nie wychodzi ;)).

Wybrałam kilka gadżetów, które teoretycznie są zbędne, ale w praktyce zdecydowanie ułatwiają życie.




W sumie post równie dobrze mogłam zatytułować ‘jak skutecznie wytłumaczyć sobie, że nie wydałam zbędnie pieniędzy’ J

piątek, 9 maja 2014

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY W MAKIJAŻU


Dziś kilka słów o podstawowych i najczęściej popełnianych błędach makijażowych, czyli co robić, żeby się nie oszpecić ;)

środa, 7 maja 2014

DIY naszyjnik z łańcucha rowerowego


Mieszkam z bardzo rowerowym człowiekiem. Samych rowerów mamy łącznie cztery (w tym mój jeden), co za tym idzie, sporo miejsca zajmują także wszystkie rowerowe akcesoria. W trakcie gdy jedna z maszyn była serwisowana, wpadł mi w ręce fragment łańcucha. Stwierdziłam,  że muszę zrobić z tym coś dla siebie i tak zrodził się pomysł na rowerowy naszyjnik.


Czego to się nie wymyśli żeby nie pisać pracy magisterskiej? ;)

poniedziałek, 5 maja 2014

Duraline - jeden kosmetyk = wiele zastosowań



Duraline – kosmetyk polskiej firmy Inglot - stał się moim ulubieńcem odkąd zauważyłam jego różnorakie zastosowanie. Uwielbiam kosmetyki, które mogę wykorzystywać w makijażu do różnych czynności i w każdej z nich są świetne. 


sobota, 3 maja 2014

ZAMIEŃ CHEMIĘ NA JEDZENIE


Jakiś czas temu pisałam o tym, że warto sięgać po kosmetyki czytając ich etykiety. Tak samo ważne, można by powiedzieć, że nawet ważniejsze powinno być pilnowanie tego, co jemy. Pamiętaj: jesteś tym, co jesz! ;-)

Dziś kilka słów o widocznej na zdjęciu książce i jej wpływie na mój jadłospis. ZAMIEŃ CHEMIĘ NA JEDZENIE - to lekcja Julity Bator o tym, jak ograniczyć chemię spożywczą w naszym życiu do minimum.

czwartek, 1 maja 2014

Malujemy - Kreska na górnej powiece




Sztuki makijażu uczymy się całe życie – co trochę pojawiają się nowe metody, kosmetyki, akcesoria… Jednak pewne zasady pozostają niezmienne i właśnie zaobserwowane przeze mnie ostatnio łamanie pewnych zasad „sprowokowało” mnie do napisania tego posta.